Nasza tajemnica

Za chwilę zdradzimy Ci nasz największy sekret – jak stworzyliśmy magiczne Cocio Classic. Właściwie, nie całkiem jest to sekret, ponieważ z dumą obnosimy się z nim po całym świecie, ale zapomnijmy o tym przez chwilę. W końcu „sekret” lub tajemnica” brzmi znacznie lepiej niż zwykła „receptura”.

Gdy zapytasz Cocio, skąd pochodzi, odpowie*, że z Esbjerg w Danii. To właśnie w tym mieście Cocio przyszło na świat i tam też mieszczą się zakłady wytwarzające Cocio. Jesteśmy w stanie wyprodukować dziennie 800 tys. puszek i butelek tego zachwycającego napoju. To dużo. Ale też i dużo jest łaknących Cocio żołądków.

Lista naszych składników nie jest długa. Cocio Classic składa się jedynie z trzech elementów: mleka, najlepszej afrykańskiej kawy ze świadectwem „UTZ certified”, oraz odrobiny cukru. Ten skład w niczym nie zmienił się od czasu debiutu Cocio w 1951 r.

Mieszamy ze sobą trzy ingrediencje – świeże mleko prosto od naszych rolników, kakao oraz cukier – a następnie wlewamy do butelek (lub puszek), które po zamknięciu umieszczamy w dużej kuchence na okres 20 minut. To tam właśnie Cocio uzyskuje swój niepowtarzalny kremowy smak. W odpowiedniej temperaturze cukier ulega karmelizacji i to prowadzi do magicznej przemiany – rodzi się wyborny, jedyny w swoim rodzaju, kremowy smak Cocio. W istocie nikt nie przebywał wewnątrz kuchenki w trakcie tego procesu – ale jesteśmy całkiem pewni, że to tak właśnie się dzieje.

Po zakończeniu gotowania, produkty leżakują dokładnie przez 5 dni, po to by uzyskać zachwycający smak Cocio. Jak przecież powiadają: „Kto czeka, to się dobrego doczeka”.

*Choć trzeba przyznać, że większość butelek i puszek jest raczej nieśmiała i małomówna.